28 sie 2011

Tanie nie znaczy złe, czyli o wodoodpornych cieniach Simple Beauty.

Kochani, dzisiaj moja opinia na temat wododpornych cieni Simple Beauty, które mam przyjemność testować i recenzować dzięki firmie Achtel. Posiadam paletkę nr 14, jest to bardzo udane połączenie odcieni srebra z grafitem i granatem. Jeżeli chcecie utwierdzić się w przekonaniu, że tanie nie znaczy złe, to zachęcam do dalszej lektury. :)

Opis producenta: Wyprodukowane w oparciu o wodoodporną formułę, dzięki której po kontakcie z wodą nie rozmazują się i nie spływają z oka. Są bardzo opalizujące i trwałe. Do stosowania na sucho i na mokro. Występują w bardzo bogatej gamie kolorystycznej.
Cena: 7,04zł w sklepie internetowym SB.

MOJA OPINIA
*Opakowanie: okrągłe pudełeczko z przezroczystym wieczkiem, podobne do opakowań essence czy SENSIQUE.  Dołączony jest do niego jest dwustronny, mały aplikator, którego niestety nie umieściłam na zdjęciu (skleroza). W każdym razie opakowanie jest ładne i solidne, bez zastrzeżeń.
*Konsystencja: bardzo kremowa. Nie ma problemów z nanoszeniem cieni na powiekę zarówno na sucho (polecam użycie dołączonego aplikatora, a dopiero później pędzelka) jak i na mokro (tutaj najlepiej sprawdzi się palec), rozkładają się równomiernie i dobrze blendują.

*Efekt: cienie są dobrze napigmentowane, intensywne. Nie zawierają drobinek brokatu, jednak są dość mocno błyszczące i opalizujące. Posiadają perłowo-metaliczne wykończenie, na powiekach dają efekt lśniącej skóry, co pewnie nie każdemu przypadnie do gustu. Dla mnie są świetną alternatywą na większe wyjścia, bardzo ładnie prezentują się w sztucznym świetle. I co ważne- nie podrażniają moich wrażliwych oczu, nie powodują żadnych reakcji alergicznych.
*Trwałość: cienie utrzymują się na powiecie w niezmienionym stanie przez dobrych kilka godzin, podejrzewam że z bazą przetrwają spokojnie cały dzień. Nie osypują się, nie zbierają w kąciach i nie bledną. Woda też im nie straszna. Za tą cenę piątka z plusem. :)

*Ogólna ocena: na pochwałę zasługuje bogata gama kolorystyczna, cienie występują w aż dwudziestu świetnie dobranych wariantach, dzięki czemu każda z nas znajdzie spośród nich coś dla siebie. Są trwałe i dobrze napigmentowane. Idealne na wieczorne wyjścia, a jeśli ktoś lubi wyrazisty makijaż także na codzień. Jedyny minus jaki zauważyłam, to to że odrobinę osypują się podczas aplikacji. Nie jest to jednak na tyle uciążliwe, aby zrezygnować przez to z ich zakupu. Podsumowując, naprawdę dobra jakość w atrakcyjnej cenie. Polecam, szczególnie tym którzy lubią błyszczącą formułę cieni do powiek i szukają dobrebgo zamiennika dla droższych odpowiedników.
Czy kupię ten produkt ponownie? Na pewno! Skuszę się tylko na inną wersję kolorystyczną, podejrzewam że będzie to połączenie złota z brązem. :)

A Wam jak podobają się te cienie? Znacie produkty Simple Beauty? Co o nich sądzicie?

W tym miejscu dziękuję firmie Achtel, za udostępnienie mi tego produktu w celu jego przetestowania i zrecenzowania i jednocześnie zapewniam iż moja opinia na jego temat jest szczera i całkowicie obiektywna.

34 komentarze:

  1. osobiście nie korzystam z tych produktów, ale bardzo mi się podobają ; ))

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładne kolorki, za tą cenę taka trwałość, szczerze mówiąc nie spodziewałabym się tego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kolorki, i super się świecą :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiedziałam, że aż takie dobre są :) Teraz na pewno kupię któryś wariant :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow świetna pigmentacja, myślę że kupie tylko inne kolorki bo te są bardzo mocne :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolory ładne , jak widzę trwałość też fajna i są mocno napigmentowane . Niestety w mojej kosmetyczce by chyba nie zagościły, jakoś nie mam przekonania do tak połyskujących, perłowych cieni .
    Pozdrawiam
    Leila
    http://reddres.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Produkty tej firmy są dostępne w kiosku obok mojego przystanku, ale nigdy nie pomyślałam, żeby kupić od nich cienie. Chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam, że istnieją cienie wodoodporne ;p Ale ja jednak zostaję przy moich Lovely, bo trzymają się cały dzień i jeszcze dłużej ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. najbardziej podoba mie nię 3, chciałabym zobaczyć makijaż z tymi cieniami, bo kolory naprawdę interesujące : D
    policiłabyś mi jakiś tusz wodoodporny w granicach 20zł? : )

    obserwuję
    pozdrawiam, http://lovelinessdiary.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie są trochę zbyt perłowe, chociaż kolory mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  11. Beauty, nie używam wodoodpornych maskar, także nie pomogę. :<

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie używałam tych produktów, jednak chyba mnie omija sporo dobrego ;p
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie jesli masz ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądaja na dobre, ale jak dla mnie inne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochane, a jak Wam się podoba nowy nagłówek? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne są te kolorki tych cieni.;)

    OdpowiedzUsuń
  16. słyszałam wiele dobrego o tej firmie, głównie dlatego że mają tanie a dobre produkty. I twoja recenzja mnie w tym przekonaniu utwierdziła :)

    A nagłówek bardzo ładny, dużo ciekawszy od poprzedniego :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie wiem jak oni to robią, że za taką cenę produkują tak fajne produkty.
    I nagłówek bardzo mi się podoba :D!

    OdpowiedzUsuń
  18. kolory mi się podobają, lubię szarości

    OdpowiedzUsuń
  19. nie małam z nimi do czynienia... wydają się fajnie napigmentowane, ale to na pewno nie jest zestaw kolorystyczny dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo fajna recenzja. na pewno rozejrze sie za tymi cieniami. chociaz jak mam byc szczera to zabraklo mi w tej notce twoich trzech groszy. :-) uwielbiam twoj styl pisania. :-)
    co do naglowka- bardzo bardzo ladny. chociaz poprzedni tez byl niczego sobie. :-)
    a tak btw, sama go wykonalas? jesli tak, to moglabys zrobic cos takiego dla mnie?
    prosze o odpowiedz,
    pozdrawiam Karola. :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. wyglądają zachęcająco :)
    a co do jeansów z P&B: też je uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. duuży + za pigmentację :) ostatnio kupiłam Cienie które musiałam 'szorować' pędzelkiem, aby coś z nich wykrzesać..

    OdpowiedzUsuń
  23. Karola, dziekuję za przemiłe słowa! Takie komentarze dają mi zawsze naprawdę niezłego kopa! :) Jeżeli chodzi o nagłówek, zrobiłam go sama, w paincie. :) Z przyjemnością wykonam coś podobnego dla Ciebie, ale proszę o kontakt mailowy: kasyl@onet.eu
    Buziaki. :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Też testuje cienie marki simple Beauty :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze nie używałam ale wyglądają zachęcająco. Pozdrawiam i zachecam do obserwowania

    OdpowiedzUsuń
  26. Dla mnie wysoka cena nie zawsze znaczy dobra jakość. A, że uwielbiam wypróbowywać wolę kupić więcej a taniej (muszę zmienić ten nawyk, bo wiem, że warto czasem wydać więcej na jeden produkt niż tyle samo na kilka).
    Co do cieni- nie lubię błyszczących, ale będę miała na uwadze, że są fajne(może dla cieni-mianiaczko przyjaciółki... hmmm) :):).

    OdpowiedzUsuń
  27. Wyglądają fajnie, szkoda, że sa takie błyszczące, bo przez to nadają się tylko na imprezę.



    ♥ Mój blog.

    OdpowiedzUsuń
  28. kochana, zostałaś otagowana :)

    http://simplyawoman86.blogspot.com/2011/08/otagowana.html

    OdpowiedzUsuń
  29. lady_flower123, daj znać się jak się u Ciebie sprawują! :)
    A.M, ja również. Uważam, że można znaleźć bardzo dobre tanie produkty, jak i buble wśród tych w górnych półek. Na to nie ma reguły.
    simply_a_woman, dziękuję! Jest mi niesamowicie miło! :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Sliczne są ;*
    Zapraszam do nas ;
    www.kupasianaxd.blogspot.com
    ps.dodaje do obserwowanych ;**
    Pzdr ;**

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...