13 paź 2011

Recenzja kolorówki od Quiz Cosmetics.

Kochani, dzisiaj bez zbędnego przynudzania i niepotrzebnej gadaniny, krótko o kosmetykach wyżej wspomnianej firmy Quiz Cosmetics, które otrzymałam do testów jakiś czas temu dzięki uprzejmości Pani Anny. Więcej informacji o samej firmie jak i oferowanych przez nią produktach możecie przeczytać w TYM poście oraz na ich stronie internetowej.

Zacznijmy od błyszczyków. Otrzymałam znany pewnie jakiejś części z Was, przynajmniej z widzenia, błyszczyk z serii Safari Trendy Colour w odcieniu #32 i odrobinę mniej popularny Chic w kolorze #14. O ile ten pierwszy bardzo odpowiada mi pod względem odcienia, to drugiego nie byłam w stanie nałożyć na usta więcej razy niż wymagało tego testowanie. Co mogę powiedzieć na ich temat? Są łatwe w aplikacji, nie wysuszają i przyzwoicie trzymają się na ustach. Minusy? Kleją się niemiłosiernie. Nie do końca odpowiada mi też ich zapach.
Czy kupię ponownie? Chic znalazł już nową właścicielkę, a Safari zużyć zużyję, bo błyszczyk nie należy do najgorszych, ale na następny zakup raczej się nie pokuszę. Zdecydowanie wolę szminki.

Cienie do powiek Fashion Trendy. Duo beż-brąz  to numerek #19, natomiast pomarańcz-granat #51. Jak widać cienie po lewo dotarły do mnie uszkodzone. :( Strasznie żałuję, bo to zdecydowanie moje kolory. Nie wiecie może jak mogłabym je odratować? Kiedy nakładam je pędzelkiem w takim stanie, to strasznie pylą i osypują się. A szkoda. Bo są naprawdę super napigmentowane, mają ładne perłowe wykończenie i całkiem długo utrzymują się na powiece. Fajnie sprawdzają się zwłaszcza na większe wyjścia. Nic dodać, nic ująć. To samo można zresztą powiedzieć o drugim duo, choć przyznam szczerze, że ta wersja kolorystyczna zupełnie nie przypadła mi do gustu. Boję się tak odważnych kolorów.
Czy kupię ponownie? Jeśli trafię kiedyś na wersję beżo-brązopodobną to czemu nie? :)

No i na sam koniec produkty prasowane z serii Cherie, mianowcie róż w odcieniu #13 i puder #70. Tu już nie będzie tak kolorowo. To co zniechęciło mnie do tych kosmetyków już po samym otwarciu, to niesamowicie chemiczny, nieprzyjemny zapach i milion połyskujących drobinek, które utrzymują się na twarzy, nawet kiedy sam produkt już dawno z niej zniknął. I właśnie z ich powodu, nie byłam w stanie używać tego pudru zgodnie z jego przeznaczeniem i zagościł w mojej kosmetyczce jako rozświetlacz pod łuk brwiowy, w wewnętrzny kącik lub jako cień na całą powiekę. I w tej roli jak najbardziej się sprawdził. Natomiast jako puder? Jestem na NIE, zdecydowanie. Nie znoszę brokatu, szczególnie w takiej ilości. Róż pomimo tego, że ma naprawdę śliczny, rzadko spotykamy kolor, również się u mnie nie sprawdził ze względu na te drobinki... No nie polubiliśmy się. Ani z jednym, ani z drugim Panem.
Czy kupię ten produkt ponownie? Nie, na pewno nie.

To zrecenzowania zostały mi jeszcze dwa lakiery do paznokci, ale o nich może innym razem. :) Tymczasem uciekam delektować się pierwszymi chwilami mojego długiego, aż trzydniowego weekendu. Szykuje się popołudnie z ptasim mleczkiem, komedią romantyczną i ukochanymi ramionami obok. A na deser może wieczorny spacer? Tak czy siak relaks uważam za rozpoczęty! Buziaki! :*

W tym miejscu dziękuję firmie Quiz Cosmetics, za udostępnienie mi tych produktów w celu ich przetestowania i zrecenzowania i jednocześnie zapewniam iż moja opinia na ich temat jest szczera i całkowicie obiektywna.

24 komentarze:

  1. jakich perrfum uzywasz?? gdzie kupilas te botki co mialas dzis w sql??

    OdpowiedzUsuń
  2. Cienie beżowo-brązowe są bardzo fajne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy, botki kupiłam w tamtym roku w CCC.
    Perfumy- Heat Rush Beyonce. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam lakier z Safari, ale chciałam jasny kryjący, a wzięłam do frencha... Ten ciemniejszy błyszczyk mi się podoba.
    Jeżeli chodzi o pokruszone cienie- http://www.youtube.com/watch?v=76O25Ri-DqM&feature=related i http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=306012 :)

    OdpowiedzUsuń
  5. rozkruszone cienie można łatwo naprawić, ale będziesz musiała znaleźć dla nich okrągły domek - świetnie sprawdzają się tu pojemniczki od soczewek kontaktowych :)

    świetny filmik o naprawianiu pokruszonych cieni zrobiła Nissiax83: http://www.youtube.com/watch?v=76O25Ri-DqM

    OdpowiedzUsuń
  6. Też testowałam kilka ich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  7. Udanego odpoczynku życzę :) Fajne, że tak rzetelnie napisałaś co Ci nie pasuje w tych kosmetykach...

    OdpowiedzUsuń
  8. całkiem offtopowo: ale widzę, że Quiz ma coraz ładniejsze opakowania kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam i lubię :) nawet dzisiaj ten puder i ten róż recenzowałam :P
    dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam na giveaway, który organizuje wraz ze sklepem ClubCouture :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  11. błyszczyk Chic wygląda super - lubię mocno kolory na ustach, ciekawe jak się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. zoila, simply_a_woman, dziękuję Dziewczyny, jak zwykle jesteście niezastąpione! <3 Buziak dla Was. :*
    Bella, zawsze staram się żeby moje recenzje były rzetelne. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też się zdziwiłam, że znalazłam ten sweterek w sh <3. Ale jest bardzo długi, jakoś przed kolanem się kończy ;). Dziękuję bardzo <3. Tak, naturalnie, ale nie zawsze tak ładnie się układają;<. A widzisz, ile ludzi tyle opinii, ja jestem jak na razie zakochana w eyelinerze:). Tak, z Lidla;D. Powiedziałam mamie, że podobno przypominają perfumy Chanel i mi je kupiła, a ja nawet ich nigdy nie wąchałam ;D.

    OdpowiedzUsuń
  14. zostałaś otagowana ;)
    http://kosmetyki-essal.blogspot.com/2011/10/37-tag-tell-me-about-yourself-award.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Oo.. no to nie mala kolekjcja jak na czerwone ! :)
    Ja również lubie safari jak kolezanki powyzej :)
    Mam 3 lakiery i jeszcze czekam na produkty od quiz w ramach wspoprracy :)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak, jest przeuroczy:). Hmm jest z fimy F&F :). Perfumy podobno przypominają do złudzenia Chanel Coco Mademoiselle - osobiście nie mam pojęcia, ale każdy, kto zna te perfumy potwierdza tę informację.
    No zobaczymy jak u mnie z nim będzie, na razie lubimy się ;). Podoba mi się w nim właśnie aplikator, bo nie wygląda jak taki cieniutki włosek i jest mi nim łatwiej się malować, bo mam wadę wzroku dość dużą w jednym oku i sama rozumiesz;/.

    OdpowiedzUsuń
  17. hmmm....... ładny kolor!
    Ale raczej nie dla mnie
    pozdrawiam
    Majorka

    OdpowiedzUsuń
  18. podoba mi sie to safari opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  19. zostałaś otagowana http://beautywizaz.blogspot.com/2011/10/zostaam-nominowana-przez-blizniaczki09.html

    OdpowiedzUsuń
  20. nie mam zaufanie do tych kosmetyków
    tak tanie to aż trudno uwierzyć,że nie zrobią krzywdy naszej skórze
    u mnie w 'chińczykach' jest tego mnóstwo.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...