7 mar 2014

Luty w zdjęciach.

Zafundowałam sobie chyba najdłuższą przerwę od blogowania i kontaktu z Wami i zostawiłam Was bez odzewu prawie na dwa tygodnie, ale musicie uwierzyć mi na słowo, mam za sobą naprawdę ciężki czas. Całe szczęście dziś w moim życiu trochę ciszej i spokojniej, świat wokół zwolnił, a ja znów uśmiecham się do siebie pod nosem z byle powodu. Melduję się jako najszczęśliwsza osoba na świecie, wracam z dobrym humorem, większą energią i zapałem do pracy. Mam nadzieję, że uda mi się zarazić swoim optymizmem i Was. :) Zapraszam na luty w zdjęciach!

Lubię luty. Jako zodiakalna Ryba pod koniec miesiąca świętuję swoje urodziny, a z każdym dniem coraz bardziej słychać i czuć już wiosnę. W tym roku luty nie oszczędził mnie i mojej rodzinie zmartwień, kłopotów i tęsknoty. Przygniótł nadmiarem obowiązków, sporą dawką stresu, jeszcze większą zmęczenia i rozczarowania. Przyczepił się do mnie, by bawiąc się moimi emocjami, pokazać mi jaka jestem silna... Może dlatego marzec powitałam z zreanimowaną wiarą w siebie i w marzenia? W każdym razie i Wam tego z całego serca życzę!


1. Zwyklak dnia. Ostatnio dzielę ubrania na dwie kategorie: pasuje pod fartuch vs nie pasuje pod fartuch. :D
2. Staram się jeść coś przed wyjściem z domu... Ale różnie mi to wychodzi. :( Danio waniliowe + musli czekoladowe + banan to mój ulubiony i najbardziej zjadliwy o wczesnej porze zestaw śniadaniowy.
3. Bezapelacyjnie dostaję najładniejsze kwiaty na świecie. :))) Nie tylko w Walentynki!
4. Walentynkowa (prawie) kolacja (prawie) przy świecach. :D Pizza na podłodze też może smakować całkiem nieźle!
5. Chemia fizyczna niszczy mi życie level hard, czyli sesja w pełni.
6. Mój romans z Konturkiem dobiega końca. Fizjologio, nie będę tęsknić!
7. Zawalamy noce i uczymy się do poprawki... W kupie raźniej. :)
8. Próbowałyście śródziemnomorskiej kanapki w Mac'u? Niezdrowa pychota. :)
9. Osiemnastkowy prezent dla siostry już jest! Lilou ♥


1. Mini zakupy na poprawę okropnego, międzyegzaminowego nastroju.
2. Zakochałam się w duperelach i dodatkach z czekoladowej serii salonów Empik. Po długim wzdychaniu i biciu się z myślami wróciłam do domu tylko z kubkiem, za to chyba setnym w mojej kolekcji. Genialny, prawda? :) Kawa z mlekiem smakuje w nim wyśmienicie!
3. Pierwsza wspólna noc z biochemią.
4. Uwielbiam te ciemne buteleczki z odczynnikami, wyglądają genialnie!
5. No to stuknęło mi 21! Kruche ciacho z kremem robi za tort. :) 
6. Kolejne kwiaty... I nie szkoda wyrzucić poprzednich... :)
7. Urodzinowy prezent by M.
Tym oto sposobem pokochałam INGLOTA i Freedom System. Więcej o mojej miłości od pierwszego wejrzenia, a raczej pierwszego użycia już lada moment.
8. Kiedy ja zacznę chodzić w obcasach na co dzień?
9. Kolejny szybki i super prosty pomysł na obiad już czeka na publikację. Kurczak z brokułami w cieście francuskim, czyż nie brzmi przepysznie? :)

PS. Widzimy się już jutro, w typowo kosmetycznym poście. Dziękuję za wszystkie miłe słowa, życzenia i to, że cały czas tu jesteście! :)))

27 komentarzy:

  1. czyli całe szczęście już po sesji ? :)) fioletowe tulipany przepiękne :)
    a Inglotowych wkładów jestem ciekawa, kilka mam na wykończeniu, więc szukam nowych kolorków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu, bo najadłam się trochę stresu. :)
      Moje inglotowe wkłady są trochę "nudne", bo ja w takich kolorach się lubuję. :) Ale może znajdziesz coś dla siebie!

      Usuń
  2. piękne zdjęcia ♥
    a wiosne jak najbardziej czuć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      A wiosnę uwielbiam!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dzięki. :) Cieszę się, że się podobają!

      Usuń
  4. Też się zastanawiałam nad tym kubkiem z Empiku, ale jednak rozsądek wziął górę i nie przywlokłam do domu kolejnego kubka, już i tak się w szafce, gdzie ich miejsce nie mieszczą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie ma czegoś takiego jak rozsądek jak wpadnę do empiku, tyle rzeczy mnie tam kusi :p Całe szczęście wiele rzeczy mają w promocyjnych cenach i mój portfel tego aż tak nie odczuwa :) A po kubek lecę w wolnej chwili do najbliższego empiku, co z tego, że tak jak Wam kubki wypadaja mi już prawie z szafy :D

      Usuń
    2. Były jeszcze śliczne kremowe. :) I takie super z ciachem, najchętniej wzięłabym wszystkie!
      Na mnie już mama krzyczy za takie kubki tyle ich mam haha

      Usuń
  5. Uwielbiam brokuły, więc czekam na przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołączam się :D I brokuły, i kuraka wielbię :D

      Usuń
  6. Uwielbiam świeże kwiaty w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chemia fizyczna nieciekawe wspomnienia ale do ogarnięcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko dobrze, że już po! :)

      Usuń
  8. Zazdroszczę dobrego humoru! Ja jestem na etapie 'nie dam rady'. Oddaj troszkę tego optymizmu! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. powodzenia z chodzeniem na co dzień w obcasach, ja śmigam z 9cm 6 km dziennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szacun. :) Ja ledwo dojdę do szkoły i z powrotem. :D

      Usuń
  10. patrząc na tą pizze zrobiłam się głodna ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę Ci powiedzieć, ze ja chyba też. xD

      Usuń
  11. Oby kolejny miesiąc był lepszym od ubiegłego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszę się, że po burzy wyszło u Ciebie słońce ;)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...