19 sty 2012

Wrzosowo mi! :)

Zanim usiądę do chemii i na dobre pochłonie mnie rozwiązywanie pakietów, przybywam do Was z nowym postem. Wczoraj było kulinarnie, ale dziś wracamy już do dawnego stanu rzeczy. Pamiętacie lakiery Eveline Colour Instant, które swego czasu były dostępne w Biedronce? Ja zakupiłam (niestety!) tylko jedno sztukę, mianowicie pastelowy, wrzosowy fiolet z numerkiem #623. Jest idealny szczególnie na tę porę roku. Cudownie współgra z szarymi czy beżowymi cieplejszymi sweterkami, dlatego dość często po niego sięgam. Pora, abyście i Wy się z nim zaznajomiły. :) Tadam!

Przyjazna dla oka buteleczka mieści 12 ml produktu. Producent zapewnia, że lakier jest szybkoschnący i długo utrzymuje się na paznokciach. Jeżeli chodzi o pierwszą część obietnicy, to rzeczywiście mogę potwierdzić, że została ona spełniona. Aplikacja jest przyjemna i szybka, nie musimy czekać piętnaście minut zanim wolno nam będzie czegokolwiek dotknąć. Pędzelek dość cienki, ale precyzyjny. Lakier dobrze się rozprowadza i zazwyczaj nie tworzy smug. Krycie również w normie, bowiem to taki typowy dwuwarstwowiec. Myślę, że jak na taki jasny odcień, dwie warstwy to naprawdę dobry wynik. Gorzej jest niestety z trwałością. Końcówki szybko się ścierają, po dwóch dniach lakier odpryskuje. :(
Mimo to nie żałuję, że kupiłam ten lakier, dla samego koloru chociażby warto było. Tym bardziej, że kosztował jedyne 3,50.  Nie wiem czy zapłaciłabym za niego regularne 7-8 zł w drogeriach, ale jeżeli jeszcze kiedykolwiek pojawią się w Biedronce, w takiej cenie jak wcześniej, na pewno zgarnę jeszcze przynajmniej miętę i granat. :)

Zostawiam Was z jeszcze jednym zdjęciem, zerknijcie jak prezentuje się na paznokciach. Ja tymczasem uciekam do nauki, bo do matury coraz bliżej!

Do napisania! :)

27 komentarzy:

  1. hmm.. pamietam że zdania były podzielone odnośnie tych lakierów, ale osobiscie trzymam sie od nich z dala

    OdpowiedzUsuń
  2. mam miętkę z tej serii, i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go i chyba trafiła mi się felerna sztuka - gęsta, ciągnąca, robi smugi.. aplikacja to udręka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię lakiery z twj serii, mam miętowy i jasny granat.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie przepadam za takimi odcieniami, mam wrażenie że dłonie wyglądają sino :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam dopóki nie spróbowałam. :)

      Usuń
  6. fajny kolor

    http://www.rockglamfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. ładnie wygląda na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedy te lakiery były w Biedronce ? U mnie chyba nie było, przeszukiwałam wszystkie miejsca w sklepie aż wzbudzałam zainteresowanie tam pracujących. Jak były pakowane w blistrach czy tak luzem sobie stały ? To następnym razem będę wiedziała czego szukać. Z góry dzięki za odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, jeszcze w wakacje. Sierpień? Z tego co pamiętam, to każdy lakier był w takim malutkich kartoniku. A te malutkie kartoniki w trochę większym. Ułożone były kolorami bodajże.

      Usuń
  9. O, piękny;]Też kupowałam lakiery w biedronce, ale na ten kolor akurat nie trafiłam, za to mam miętowy;]

    a swój pędzelek do eyelinera przemywam po każdym użyciu w mleczku do demakijażu z biedronki, które niestety się u mnie nie sprawdziło, bo szczypią mnie oczy niestety;/ Kupiłam sobie specjalnie jakieś najtańsze waciki i na połowę wylewam troszkę tego mleczka i mocze w nim pędzelek, a na drugą połowę trochę wody z kranu, którą przelałam sobie do buteleczki z aplikatorkiem. Robię tak też z pędzelkiem do cieni, żeby nic się nie marnowało. Dużo lepiej się użytkuje, naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dajesz radę zmyć ten liner do końca z pędzelka? Ja próbowałam mleczkiem Garniera i kiepsko mi idzie... A jak jest taki ubrudzony, to drażni mi powiekę, bo jest strasznie sztywny. :( Mimo wszystko dzięki za odpowiedź. :*

      Usuń
    2. Wiesz co, wszytki się ładnie zmywa, ale jak nie użyję wody to potem jest hmm.. klejący?, u mnie się to sprawdza;] Tyle, że ja to robię od razu po narysowaniu kresek, nie wiem jaki by był efekt po późniejszym zrobieniu;]

      Usuń
  10. Bardzo ładny kolor. Lubię takie subtelne odcienie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny kolorek takiego nie mam jeszcze w sowjej kolekcji :P

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...