16 lut 2012

Dawno, dawno temu...

... przy okazji wizyty w Naturze, bez większego zastanowienia, wrzuciłam do koszyka lakier essence z serii colour&go, a mianowicie #79 viva la green. Choć od soczystej zieleni na paznokciach, zdecydowanie wolę wszelkie odcienie mięty i seledynu, sięgam po niego stosunkowo często.
Aplikacja jest szybka i przyjemna, prawdopodobnie za sprawą wygodnego pędzelka. Lakier schnie szybko i kryje już przy dwóch warstwach. Z trwałością jest niestety trochę gorzej. Zdarte końcówki pojawiają się już drugiego dnia, dość szybko zauważalne są też odpryski. Podejrzewam, że z użyciem top coatu byłoby trochę lepiej, ja jednak żadnego utrwalacza nie stosuję, gdyż paznokcie maluję często, a kolory szybko mi się nudzą.

Pięknie będzie wyglądał z letnimi sukienkami, nie sądzicie?

I jeszcze ujęcie numer dwa... 
***
A jeszcze dawniej, tym razem stojąc z kolei w kolejce w H&Mie, dojrzałam dwustronny pędzelek za jedyne 9,90 zł. Pomyślałam, czemu nie? W końcu dycha to żadne wielkie pieniądze, a nóż widelec się sprawdzi.
I sprawdził się! Kuleczka jest co prawda trochę twarda i zbita, ale to też ma oczywiście swoje plusy. Może posłużyć nam do rozcierania, makijażu smoky, albo po prostu nanoszenia cienia w zewnętrzny kącik. Druga końcówka z kolei to właściwie wypisz wymaluj pędzelek do eyelinera essence, choć zrobimy nim nie tylko kreski, ale także podkreślimy brwi i dolną powiekę.

Nie mam zbyt dużego doświadczenia z pędzelkami, nie znane mi co prawda Maestro ani Hakuro, ale z tego gadżetu jestem zadowolona. Zajmuje mało miejsca w kosmetyczce, a ze względu na swoją wielofunkcyjność fajnie sprawdza się szczególnie w czasie wyjazdów, kiedy nie chcemy zabierać ze sobą wielkiego ekwipunku.
Także zachęcam, przyjrzyjcie mu się bliżej. :)

PS. Wieści prosto z Zakopanego- w nocy zasypało nas na całego i nadal pada. Jest pięknie! Dosłownie jakby chmury zeszły na ziemię i pozwoliły się ugniatać stopami. W taki biały poranek zima nabiera sensu! :)

35 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie kolorki lakierów do paznokci- sama mam właśnie taki na pazurkach (może odrobinę bardziej pastelowy) - Spearmint z W7 :)
    Wyobrażam sobie, jak pięknie jest teraz w górach. Ja jednak wolę je oglądać na zdjęciach, bo mam okropny lęk wysokości i paniczny strach przed zimą- oblodzone chodniki wywołują u mnie koszmary senne :D

    pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię miętówki na paznokciach latem :) Masz rację - będzie pięknie wyglądał z letnimi, zwiewnymi sukienkami :) Upolowałaś bardzo fajny pędzelek, w moim H&M na próżno szukać niestety akcesoriów do makijażu...
    p.s. ale masz piękne widoki, aaaaahhhhh :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście na lato pasuje idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Zakopane, chociaż byłam tam tylko raz.

    OdpowiedzUsuń
  5. na lato jak znalazł :D
    ahhh musi być cudownie, gdy wschodzi słońce w Zakopanym :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny kolor:) i piękny księżyc!
    ja póki co byłam tylko raz w Zakopanym:( oczywiście może trwało to z 1,5h bo mój luby nie wziął sobie żadnej kurtki a było dość chłodno więc musieliśmy wracać:] tak to jest z chłopami....

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorek świetny :) i jaki efekt na paznokciach.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. lakier na pewno będzie ładnie wyglądać z letnimi sukienkami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. boski kolor :D zgadzam się , sukienki będą świetnie z nim grały :)
    zapraszam do mnie ;3

    OdpowiedzUsuń
  10. w Zakopanem musi być teraz przepięknie! a ten kolorek dosłownie musze mieć <3 ostatnio się nad nim zastanawiałam, ale ostatecznie wzięłam róż ;) widzę, że ten też muszę zakupić. pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Od dawna chodzi za mną mięta, ale póki co postanowienie o niekupowaniu lakierów bierze górę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lakier ma faktycznie mocno letni kolorek :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj, byś już nie mówiła tyle o tym Zakopanym tylko byś wróciła do mnie bo wiesz, że ja tu tęsknie.
    ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe 3 dni, następnym razem nie zostanę tu sam choćby nie wiem co.

      Usuń
  14. dziękuję za obserwację, to bardzo miłe ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaki piękny krajobraz! Lakier ma śliczny kolor, taki wakacyjny;)

    OdpowiedzUsuń
  16. nigdy nie mialam takiego koloru na pazurkach

    OdpowiedzUsuń
  17. zazdroszczę Ci tego Zakopanego! :)
    zapraszam Cię Kasiu do mojego nowego bloga : http://paper-lady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. z kosmetykami nie da się od tak skończyć, a więc na moi nowym blogu na pewno nie zabraknie kosmetycznych postów :)
    ps. śliczną miałaś studniówkową sukieneczkę, w przyszłym roku na swoją studniówkę też postawię na koronkę! urzekająca jest :))

    OdpowiedzUsuń
  19. ja też lubię takie kolory lakierów, chociaż ostatnio non stop maluję czerwonym z Golden Rose (odcień 336).

    OdpowiedzUsuń
  20. aaaa, cudowny ten lakier, w ogóle uwielbiam kolor miętowy ! ; )

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo mi się podoba ten odcień :))

    OdpowiedzUsuń
  22. PS. Ileż ja czasu nie zaglądałam do Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  23. mietowe, achhh <3

    zapraszam do mnie ;p
    http://gooddamnmoment.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...