24 wrz 2013

Przygotuj się na jesień...

... z ShinyBox! ;)
Wczoraj popołudniu dotarła do mnie wrześniowa edycja i choć miałam dzisiaj zupełnie inny plan na post, przychodzę do Was z jej zawartością. Jesteście ciekawe co znalazłam w środku? Wszystkich, którzy pokiwali twierdząco głową zapraszam do czytania! :)


Pudełko po raz kolejny w klasycznej, białej wersji. Z tego co wiem, Shiny pracuje właśnie nad nowym designem pudełek, jeśli macie ochotę, możecie zagłosować w tej ankiecie (KLIK), a tym samym dorzucić swoje trzy grosze i wybrać wersję, która podoba się Wam najbardziej. Jeśli chodzi o wersję standardową pudełka, która trafiła do mnie w tym miesiącu- to nie marudziłabym jakoś bardzo, gdyby nie to, że było ono uszkodzone... :( 


W środku z kolei znalazłam pięć marek i pięć produktów, z czego dwa są pełnowymiarowe... Po całkowicie pielęgnacyjnej edycji sierpniowej, we wrześniu Shiny postawiło na trochę kolorówki. Całe szczęście w zdecydowanie bardziej uniwersalnych i trafionych kolorach niż to miało miejsce w lipcu, czy czerwcu. Jeśli o to chodzi, jestem na tak! Żałuję natomiast, że wszystkie produkty pielęgnacyjne są tak niewielkie i niestety nie grzeszą pojemnością...


Toni&Guy Shine Gloss Serum- to trochę powtórka z rozrywki, w poprzednim pudełku również znalazło się serum do włosów, tyle że marki Indola... Czy tylko ja czuję przesyt produktów do włosów?

Scottish Fine Soaps Au Lait Mleko do ciała- jestem na tak, bo uwielbiam wszelkiego rodzaju mleczka i balsamy, to w dodatku ślicznie pachnie (jak oliwka Hipp!), ale 50 ml w połączeniu z baaardzo rzadką i lejącą konsystencją wystarczy mi góra na dwa użycia... Szkoda.

Glazel kredka do oczu z aplikatorem- potrzebowałam właśnie czarnej kredki, więc jak dla mnie super, że znalazła się we wrześniowym pudełku. Marka Glazel do tej pory była dla mnie kompletną nowością, więc podwójny plus. Pierwszy test mam już za sobą i muszę Wam powiedzieć, że zapowiada się świetnie! 

Phenome Szampon do włosów przywracający równowagę skóry głowy- no i znowu produkt do włosów... nie jestem włosomaniaczką, nie cieszy mnie ten szampon... ale wypróbuję, zobaczymy. Trzeba przyznać, że pachnie genialnie, jak miętowe orbitki. ;)

Paese róż z olejkiem arganowym- trafił mi się odcień #43- piękny kolor, z którym już czuję, że się polubię. :) Myślę, że róż do policzków w pudełku to strzał w dziesiątkę!


W telegraficznym skrócie-  odczuwam przesyt produktami do pielęgnacji włosów, natomiast pozostałe kosmetyki jak najbardziej mnie cieszą. Ogólnie pudełko uważam za całkiem udane.

Zabieram się za testowanie i za jakiś czas podzielę się z Wami swoimi wrażeniami. Jestem strasznie ciekawa jakie są Wasze odczucia co do edycji wrześniowej Shiny. Uważacie, że z takimi produktami można przygotować się na jesień? Trafione pudełko? Czy może wręcz przeciwnie? 

19 komentarzy:

  1. Pudełeczka mnie cały czas kuszą, jednak jak na razie w pełni nie zdecydowałam się kliknąć aby je zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wg mnie to najlepsze pudełko jakie dotychczas się pojawiło. Kolor różu bardzo wpadł mi w oko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że zawartość pudełeczka zadowalająca ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze nie wypróbowałam shinybox. moze już niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietne pudelko, ale jakos nie moge sie skusic na nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawa jestem tego różu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładniutkie :)
    Miłego użytkowania i czekamy na recenzje : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że tak mało produktów pełnowartościowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. całkiem udane to pudeleczko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. moje pudełko też sfatygowane (gdzieniegdzie pomarszczone), ale nie tak jak Twoje! :(
    mój kolor różu to 42.

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę przyznać, że wygląda całkiem nieźle! Oprócz serum do włosów wszystko mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. myślę, że pudełko trafione:) ostatecznie wszystko będziesz używać:) pewnie, że pojemności mogłyby być większe:( Chyba się zakochałam w różu z Paese:D

    OdpowiedzUsuń
  13. oj szkoda, że uszkodzone, ciekawi mnie szampon i serum

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy takie pudełko otrzymuje się za darmo? Jak to działa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz wykupić miesięczną (49 zł) lub trzymiesięczną (3 pudełka w cenie 139 zł) subskrypcję lub otrzymać pudełko w ramach zbierania Shinystars. Tutaj szczegóły: http://shinybox.pl/shinystars/discover
      :)

      Usuń

Z góry dziękuję za każdy komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...